czwartek, 26 września 2013

blue day

Dzisiaj na blogu niebiesko.   Nie da się ukryć,że jesień za oknem i ubieramy się na cebulkę. Dzisiaj wybrałam kamizelkę zamiast kurtki, ponieważ świeciło,niby ciepło a jednak chwilami wiatr był dość mocny.  
Pierwszy raz do jednego outfitu wybrałam dwie pary butów,nie bez przyczyny ;)
Nie jest żadną tajemnicą,że Oliwier nie potrafi spokojnie chodzić,On wiecznie biega .. pierwszym pomysłem były kalosze,ale  z własnego doświadczenia wiem,że nie są to najlepsze buty do biegania,dlatego wybrałam drugie wygodniejsze i był to strzał w dziesiątkę. W kaloszach młody się wściekał po dziesięciu minutach. Po małej zmianie obuwia Oliwier dwie godziny szalał po trawie i tarmosił nowego przyjaciela.
Staram się nie pokazywać zabawek młodego na blogu,mimo ze ma ich sporą kolekcję. Dzisiaj zrobiłam wyjątek. Od dłuższego czasu szukałam fajnej zabawki do ciągnięcia...wszędzie są kolorowe,plastikowe kaczuchy...nic do nich nie mam,ale chciałam dla Oliwiera czegoś innego ;) i w końcu znalazłam,przepięknego, drewnianego słonia. To był świetny zakup. Co prawda junior jeszcze nie załapał,że trzeba słonika ciągnąć za sznureczek,ale nosi go ,podgryza,ciągnie za uszy,kręci kółeczkami .... polecamy ;)







































czapka,kamizelka,koszula,jeansy,trampki- zara
kalosze - lee cooper

słoń - tutaj 

18 komentarzy:

  1. Genialna stylówka :) Kalosze moro najlepsze idealnie pasują do koszuli, spodnie ekstra,uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ! a kaloszy Mały nie polubił,niestety.

      Usuń
  2. Oliwierek cudnie wyglada w błękitach:):)podkreslaja jego przecudowne niebieskie oczka:):)UUUWWWIELBIAM GO:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. hehe dziękuję , jakbym miała go porównać do cukierka to byłaby to 'mordoklejka' z nadzieniem chilli.... lubi się 'wkleić' w mamusię i bywa ostry..jak przywali to piecze jak po chilli ;p

      Usuń
  4. ale on sliczny jest i pieknie mu w takich odcieniach niebieskiego pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten słoń, chyba się skusze na coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mlody ma rewelacyjnie skrojone dzinsy! Uwielbiam takie! I czape ma boską!! :) Skad?
    Kamizelke mamy identyczna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu czapa zara,ale zeszłoroczna kolekcja. a kamizelke widzialam u Was na fb w wydaniu żłobkowym hehe

      Usuń
  7. Cudowny Oliwierek - Piękne ciuszki - Kamka uwielbia kalosze ma 2 pary i potrafi cały dzień przechodzić po domu w nich - :) No a słoń Boooski - Mała kocha zabawki do ciągnięcia na sznurki - nawet jedną lalkę mamy na smyczy :P
    Olinku - buziaczki łapaj :) xxxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha biedna lala ! KAmcia to prawdziwa dziewczynka uwielbia się przebierać ;)) buziaki !!

      Usuń
  8. Oliś jest po porostu booooski :* A w tym zestawie wygląda genialnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Synek rzeczywiście śliczny
    Szkoda tylko, że z całego jego bogatego i wyjątkowego życia mama ma do pokazania tylko ciuchy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. blog jest modowy ,więc co według pani/pana mam pokazywać ? Gdyby był zabawkowy albo kulinarny to pokazywałabym co dla synka gotuje,bądź czym się bawi. Tematyka jest taka a nie inna,jeśli nie odpowiada to nie trzeba zaglądać. Oliwier nie jest zmuszany do zdjęć co widać po jego mimice twarzy... To szczęśliwe dziecko a ja jestem szczęśliwą mamą ,która ma zamiar pokazywać ubrania,może za jakiś czas wprowadzimy inne działy. Proszę się nie martwić o moje dziecko .matka krzywdy nie zrobi ;) Pozdrawiam

      Usuń
    2. ojjj widzę że zazdrość i zawiść wkradła się na bloga - Sandra - nie przejmuj się zawsze się znajdzie życzliwa osoba do krytyki -Oliwier łapaj buziaczki :x

      Usuń
  10. ah te minki <3
    ps. jak Lu się doczeka brata to chyba będzie miał na imię jak Wasz skarb ;)

    OdpowiedzUsuń